Dom

Nocna ulga dla kręgosłupa dzięki taniemu materacowi?

Przeprowadzka z bloku do domu była dla mnie spełnieniem marzeń. Od dawna tego pragnęłam i obiecałam sobie, że choćbym miała do końca życia spłacać kredyt, to będę to robiła, ale już sprzed salonowego kominka. Tak się stało. Kupiłam mały domek i teraz potrzebowałam podstawowego wyposażenia.

Czy tani materac może być wygodny?

tanie materaceW mieszkaniu nie miałam łóżka tylko rozkładaną sofę. Teraz, nawet jej ze sobą nie zabierałam. Wolałam spać na nowym materacu, na razie bez ramy, niż na tej paskudnej sofie. Każdy materac jest lepszy niż wersalki czy rozkładane sofy. Te są przeznaczone do siedzenia, a do spania tylko w ostateczności. Moje plecy marzyły o materacu. Mógł być mały, piankowy i na razie leżeć na podłodze, ale miał to być materac. Wiedziałam, gdzie w moim mieście są tanie materace i postanowiłam udać się do tego sklepu jak najszybciej się da. Mogłam, oczywiście, szukać w Internecie i tam coś kupić, ale jeśli miałam możliwość, by nie płacić za transport materaca i mogłam mieć go od ręki to czemu nie. Kwestia by była do przemyślenia, jeśli w sieci znalazłabym o wiele tańszy materac. To wzbudziło moje wątpliwości i postanowiłam jednak przejrzeć najpierw sklepy internetowe. I sklep stacjonarny, i internetowy mają swoje wady i zalety – każdy wybiera w zależności od priorytetów. Dla mnie było ważne, by materac był tani i by był porządny. Ramę łóżka miałam nadzieję, dokupić za kilka miesięcy. Do tego czasu mój kręgosłup i tak będzie mi wdzięczny, za każdy rodzaj materaca. Czy będzie kieszeniowy czy piankowy.

Po dwóch dniach leżałam już na moim nowym zakupie, w moim nowym domu. Byłam szczęśliwa jak dziecko i nie skupiałam się na brakach tylko na tym co mam. Nie miałam stołu, ale miałam lodówkę. Brakowało mi łóżka, ale spałam najwygodniej od pięciu lat. Zaczynałam najpiękniejszy czas w moim życiu i bardzo się z tego cieszyłam.